Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: Pojazdy/Artyleria
 
[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
SdKfz na Mierzei
2004-01-12 17:52:00

Konkretnie w Stegnie - właśnie wyciągają z wody.
Sztorm odsłonił.
Może ktoś się tam teraz opala i mógłby porobić fotki?

 Linki sponsorowane
RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-12 18:05:00

skąd to info ??, wiadomo kto wyciąga ??

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-12 19:07:00

Właśnie zakończyła się super profesjonalna akcja wydobywcza w wykonaniu słynnego klubu REKIN z Gdańska. Panowie zjawili się z ciężarówką typu Kamaz, pomocą drogową i dwoma "dżipami". Rozryli trochę plaży, wyrwali z ramy silnik (tylko tyle wywalczyli) a reszty podwozia nie byli w stanie ruszyć. Nadal więc leży sobie w wodzie prawie kompletne podwozie od 250-ki. W każdym razie sprawa została nagłośniona. Pewnie wkrótce przyjedzie cięższy sprzęt i całość wyciągnie.

Fotek nie zrobiłem, bo było za ciemno i za daleko jak na mój sprzęt foto.

Ciekawe tylko, co dalej? Silnik już wyszedł...

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-12 19:20:00

i popsuli zabytek i będzie afera i .... itd
Poldi

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-12 19:31:00

Ciekawa sprawa. Zazwyczaj wszyscy tutaj wszystko wiedzą, a o tym było cicho...
Niedawno temat mierzeii był przewałkowany a tu prosze, niespodzianka.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-12 19:33:00

Silnik zapewne do odnalezienia za szczelnie ogrodzonym płotem w ogródku przy ul. Hołdu Pruskiego w Gda-Oliwie...

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-12 20:29:00


Oczywiście mieli zgode na wydobycie ?
I konserwator przy tym był?
Brawo! Znają się na konspiracji.
Cebule i czosnek gdzie wysłać.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-12 22:16:00

Panowie ale bzdury!!!!!!!!!!!!!!! To nie 250 tylko 8 tonowka ogolnie to silnik bez glowicy i 60 lat piasku i slonej wody!!!!!!!
Ruina!!!!Rozpadnie sie zaraz po wyciagnieciu!

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-12 23:48:00

Witam -- w sumie mam blisko -- i nic nie wiem :( == kiedy oni to z tamtąd wyciągali ? wiadomo może kiedy znowu się za to zabiorą ?
Pozdrawiam
P.S.Jak by bylo coś wiadomo to dajcie znać porobie fotki.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 00:08:00

W ogóle najlepiej by było gdyby Niemcy porzucili cały swój sprzęt w jakimś zbiorczym, klimatyzowanym garażu. Stan zachowania był by idealny, no i nie trzeba by było rozkopywać potem pół Polski.

A Radio mówiło jeszcze: o kilkuletnich - tajnych przygotowaniach do wydobycia, o miejscowym rybaku, który chciał kiedyś sprzedać "Rekinowi" lokalizację tego sdkfa za 20 tysiaków ale go olano (sztorm zadziałał charytatywnie), o niewyobrażalnej wprost wartości tego ciągnika (bo pewien kolekcjoner zapłacił za sam tylko silnik tego typu ponad tryliard euro), o zasługach klubu Rekin w odnajdywaniu różnych rzeczy, zaś - na koniec - radio przypomniało, że wszystko co POD ziemią i wodą należy do skarbu państwa.
(całe szczęście jest jeszcze duży obszar tego co NAD. - Np. karabin powieszony na drzewie, lub lewitującą 5 cm ponad gruntem "panterę" można spokojnie zabrać ze sobą do domu).

End of transmission.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 00:16:00

Ja sam dowiedziałem się z radia o akcji i za pięć minut już byłem na miejscu :)
Dojechałem na plażę około 18:30 i wtedy ekipa już się zwijała. Zabrali silnik, reszta została w wodzie. Później już nic się nie działo, a byłem tam jeszcze raz przed północą. Wprawdzie w Radio Gdańsk o 20:00 mówili o wydobyciu transportera i że ma przyjechać jeszcze tego samego wieczora cięższy sprzęt i dokończyć akcję. Prawdopodobnie jednak dopiero rano coś zacznie się dziać.

W wiadomościach radiowych podkreślano, że jest to wyjątkowe a nawet sensacyjne znalezisko i stanowi własność skarbu państwa. Skoro tak, to ciekawe jakie będą losy transportera po wydobyciu. A przy okazji, wyrwanie z ramy silnika to normalna procedura wydobywcza w takim wypadku???

Pozdrowienia!

M.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 00:23:00

chłopaki kolega będzie miał to nagrane na video
Jutro z rana poleci z kamerą i sfilmuje to co zostało.
Dam Wam znać wieczorem.Pozdro

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 00:28:00

A wie ktoś o ktorej jutro mniej więcej będą dalej wyciągać to co zostało ?
Pozdrawiam MTC

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 01:00:00

W czerwcu wyglądał tak:

http://xmagnus.webpark.pl/sdkfz-1.jpg
http://xmagnus.webpark.pl/sdkfz-2.jpg
http://xmagnus.webpark.pl/sdkfz-3.jpg
http://xmagnus.webpark.pl/sdkfz-4.jpg

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 01:03:00

W międzyczasie zasyłam poglądową fotę zatopionej 8tonówki.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 01:10:00

Fakt, sądząc po fotkach istnieje. Midać gąsienice, czy on lezy do góry kołami, czy też wszystko powyżej gąsienic ma uwalone? Szkoda, tylko że go rozwalili przy wyciąganiu.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 01:20:00

Rozwalili to za dużo powiedziane. Faktycznie jest to tylko podwozie, które wnioskując z moich wczesniejszych kilkukrotnych oględzin leży "dobrą" stroną. Brakuje przednich kół, gąsienice są kompletne (wszystkie nakładki), jest wyciągarka z nawiniętą liną i blachy wzdłuż podwozia. Był też silnik...
Ogólnie wcale nie musi się to rozsypać podczas wyciągania. Same blachy - "błotniki" wcale nie były przeżarte rdzą. Reszta elementów, jak koła czy rama też wyglądała całkiem zdrowo. Nic nie wystaje ponad wodę i może z tego względu nieźle się zachowało. Natomiast z ilości kół, długości gąsienic i ilości nakładek zdecydowanie (według mnie) wynika, że jest to 250-ka.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 08:29:00

Fajny drink. Gdzie takie podają?
Pozdrawiam
P.S. Może MWP by się zainteresowało?

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 09:17:00

powiedzcie, czy pojazd, ktory ze zdjec wyglada na to,z e po prostu stoi na piachu, tak trudno yciagnac, ze musiano urwac silnik?

zreszta sam nurkuje i o rekinie slyszalem juz wiele, niekoniecznie dobrego

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 10:54:00

Czy ktoś kto tam był mógłby opisać akcję. Próbowali odkopać go czy po prostu podczepili linę do Kamaza i szarpali. Ze zdjęć wynika że stoi przy brzegu nie mogli wziąć ze sobą jednej motopompy i odkopać z piasku. Czy palnowali całą akcję na pół godziny. Wyrwać , na przyczepę i chodu.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 11:30:00

Nie wierzę aby udało im się to wyrwać w całości. Wystarczy popatrzeć jak się goście naszarpali przy panterze. Też była niewąsko zassana przez piasek. Jedynym efektem będzie kupa powyginanego złomu na brzegu. A tak poza tym to zaraz rozpoczną się spory kompetencyjne kto to może eksplorować. Kto może wydać zgodę itp.
No a stan techniczny, to tez niewiadoma. W mule czy środowisku beztlenowym może się blacha dobrze zachować.
To co pokazane na zdjęciach świadczy chyba o tymn, że ktoś musiał po wojnie zdemontować nadwozie czy blachy albo było to wynikiem np. eksplozji.

A złomiarze przyjdą nocą i zrobią swoje. Chociaż teraz zima i woda troche nie tego :((

Pażywiom uwidiom kak gawariat germancy :))

pzdr woyta

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 12:15:00

Do kolegi "Magnus".
Byłeś na miejscu, widziiłeś co jest i nie rozpoznajesz sprzętu?????????????????
Z fotek widac bez liczenia kół i mierzenia gąsienic że jest to ewidentna 8-tonówka!!!

Panowie bez emocji
Z racji działania piasku i słonej wody jak papieru ściernego to idę o zakład, że blacha będzie zdrowa tylko z 4mm zrobiło się 1 mm grubości dlatego jest to tylko egzemplarz, który po wyciagnięciu po kilku latach rozleci się w pył przy kotakcie z atmosferą. Dziwię się tylko ekipie, ze znowu narobili dymu o byle g.... a wszelkie organa ścigające nas poszukiwaczy znowu będą miały pole do popisu, chyba że załatwili to legalnie, ale tu znowu kłania się brak profesjonalizmu przy eksploracji.
Amatorszczyzna!!!!!!!!! do kwadratu.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 12:32:00

Było nie było jest to jakies podwozie -- i uważam że nie spotyka się tego typu rzeczy co rusz więc jest to w pewnym sęsie rarytas --a juz napewno jeśli chodzi o Mierzeje.
Pozdrawiam

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 13:17:00

i kolejny raz Janczukiewicz coś wytargał..wrzuci na swoją posesje....(polecam odwiedzic w czasie pobytu nad morzem)
niedaleko parku oliwskiego i McShita

i zardzewieje jak wszystko co do tej pory wyjeli........

wiecie ile ten człowiek zniszczył w ten sposób rzeczy...samochodów.samolotów,,,i tuym podobnych wynalazków

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 13:42:00

Zamieszczam link do fotek zrobionych dzisiaj.13.01.2004
www.stegnawrak.prv.pl
Pozdrawiam

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 14:39:00

Witam -wkradł sie błąd w tym linku -- co prawda pokazuje sie muzeum ale zdjecia ze stegny są pod 8 pierwszymi z kolei---jak wróce do domu to tą pomyłke usune.
Przepraszam

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 16:02:00

W dzisiejszym Dzienniku Bałtyckim jest już artykulik o tym, jak dzielni poszukiwacze uratowali przed złomiarzami niezwykle cenny zabytek - wyciągnęli ciągnik kołowo-gąsienicowy.
Jeden z członków klubu mówi: "Musieliśmy wyciągnąć go od razu (...)" - cóż, jakoś fotki nie świadczą o tym, aby "go wyciągnęli".

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 16:34:00

Witam
U nas w kraju jest tyle sdkfz, podwozi od 8-tonówek i innego niemieckiego sprzetu że można sobie pozwolic na rwanie jak sie chce i czym sie chce....
A póżniej w prasie pieprzenie głupot niedouczonych redaktorków z bozej łaski co to można im każdy kit zasunąć i oni to wydrukuja.Rzygać sie chce Panie i Panowie.Profesjonalizm po Polsku przypomina nap....lanie
młotkiem w pocisk z zapalnikiem.Efekt jest ten sam.
Mam pytanie: Czy dużo mamy takich podwozi? Bo jeżeli nie
to żeby to były same gąsienice z kołami nośnymi i fragmętem ramy co to ma 1 cm to trzeba to wywlec po ludzku a nie na chama.Moze kiedyś ktoś znajdzie gdzieś resztę takiej ósemki i da sie coś z tego wszystkiego zklecić. Ale to
wymaga dalekowzrocznego MYŚLENIA a nie takiej partyzantki....

Pozdrawiam: poldi

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 16:49:00

miejmy tylko nadzieję że panowie z REKINA wyciągną wnioski z ich nieudanej operacji i następne podejscie zakończy się sukcesem a nie kolejnym fragmentem pojazdu
pozdrawiam marecki

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 17:32:00

była wzmianka w teleexpresie i jest mała w www.tvp.pl

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 17:44:00

NO I WYJECHAŁ!!!

Akcja wydobycia zakończyła się sukcesem. W tej chwili podwozie transportera stoi już zapewne w Gdańsku Oliwie w wiadomym miejscu :)

Jak się okazało, stan zachowania pozwolił na wydobycie bez uszkodzenia całości. Niektóre elementy, jak siłowniki hydrauliczne, przednie zawieszenie i piasty kół prezentują się nadspodziewanie dobrze. Jedną piasatą można swobodnie kręcić i obraca się jak swieżo nasmarowana!!!

Poza tym silnik wyjęty wczoraj był już wcześniej oderwany od całości i trzeba zwrócić honor wydobywcom, że nie wyszarpali go "na hama". Ogólnie stan całości jeśli chodzi o korozję jest nadspodziewania dobry. Pod warsztwą brunatnego nalotu kryje sie zdrowy metal!

A oto fotki, które zrobiłem podczas akcji. Wkrótce na pewno tu czy w telewizji będzie dużo więcej materiału na ten temat.

Pozdrowienia!

Maciek

http://magnus.iq.pl/sdkfz/w1.jpg
http://magnus.iq.pl/sdkfz/w2.jpg
http://magnus.iq.pl/sdkfz/w3.jpg
http://magnus.iq.pl/sdkfz/w4.jpg
http://magnus.iq.pl/sdkfz/w5.jpg
http://magnus.iq.pl/sdkfz/w6.jpg
http://magnus.iq.pl/sdkfz/w7.jpg
http://magnus.iq.pl/sdkfz/w8.jpg
http://magnus.iq.pl/sdkfz/w9.jpg
http://magnus.iq.pl/sdkfz/w10.jpg
http://magnus.iq.pl/sdkfz/w11.jpg
http://magnus.iq.pl/sdkfz/w12.jpg
http://magnus.iq.pl/sdkfz/w13.jpg
http://magnus.iq.pl/sdkfz/w14.jpg
http://magnus.iq.pl/sdkfz/w15.jpg
http://magnus.iq.pl/sdkfz/w16.jpg
http://magnus.iq.pl/sdkfz/w17.jpg
http://magnus.iq.pl/sdkfz/w18.jpg
http://magnus.iq.pl/sdkfz/w19.jpg
http://magnus.iq.pl/sdkfz/w20.jpg
http://magnus.iq.pl/sdkfz/w21.jpg


RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 17:57:00

Witam!!!

No duzo to tego nie ma :))

Z powazaniem vonadamski

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 17:59:00

reprezentuje się ŚWIETNIE !!!!!

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 18:46:00

Czy wiadomo coś o pochodzeniu pojazdu?

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 19:06:00

No i wreszcie ktoś poszedł po rozum do głowy i nie żałował paru złotych na ciężki sprzęt. Fajne podwozie, szkoda tylko że nic z niego nie da się zrobić, ale na eksponat w sam raz. Po usunięciu piachu z solą niewiele zostanie.

Fajnie że nikt tam nie narobił dymu, że skarb państwa, że to i tamto , ale na Wybrzeżu nie macie Wielkiego Kustosza Lange z Orła Białego w skarżysku, chociaż chetnie przyjmę zakład że on tak tego nie zostawi i na pewno poinformuje pismaków i wszyskie możliwe instytucje ze ukradli
8-tonówkę bo ona i tak należała się MOB i biada Janczukiewiczowi jeśli nie dopilnował papierków.
chyba że konserwator w Gdańsku olewa totalnie złom ( i ma rację ) bo sa wazniejsze problemy z zabytkami.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 19:13:00

A wie ktoś może coś o takim wraku ( płyty metalowe chyba nitowane wystają )kóry leży na plaży w drodze z Orłowa molo do Sopotu. Kiedys ( jakieś 3 lata temu ) szedłem sobie w lato po sztormie i omal sobie nogi nie pocharatałem o wystającą płyte.
Oczywiscie może to byc to jakiś złom lub jakaś stara krypa - wiem że kiedyś przed wojna była tam w pobliżu mały warsztat szkutniczy.

Wrak był umieszczony na takim wybrzuszeniu plaży ale wiadomo sztormy.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 19:26:00

wracając do sdkfa- jak on sie przy samej plazy tak długo uchował? fajna galeryjka
pozdr

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 19:33:00

do jb42:
podwórko p.Janczukiewicza? Niedaleko parku oliwskiego? A mozesz podać dokładniejsze namiary (może ulicę), z chęcią bym tam zajżał będąc w Gdańsku.
Dzięki!

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 21:19:00

A teraz pytanie konkursowe dla wszystkich

Jakie podwozie wyciągnął z morza Janczukiewicz ?????????
..............................................

podobno on sam nawet nie wie od jakiego to jest pojazdu!!!
po analizie dostępnych zdjęć na forum jest to .....
no własnie

CO TO JEST?

na odpowiedzi czekamy do ... SMS na nr....
pozdrawiam i życzę owocnych ślęczeń nad książkami

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 21:22:00

Byłem tam osobiście i jutro ukaże się galeria z fotkami z wydobycia i dokładnym zdjęciami detali wraku.
Mam ponad 350 zdjęć więc muszę to trochę przesortować.
Powiem jedno. Takie akcje a szczególnie moment wyłonienia się z wody pozostawiają niezapomniane wrażenia!

Czy to jest dziesiątka?

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 21:22:00

Hołdu Pruskiego, jedyne w okolicy z zaparkowanym T-34:))
Gdzie teraz jest podwozie?

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 21:26:00

Zwracam honor.
Pozdrawiam :Poldi

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 21:28:00

Magnus pokazał zdjęcia z czerwca na których coś widać. Zastanawia mnie fakt że nikt się nie pokfapił aby to wyciągnąć. Dlaczego czekali 6 miesięcy?

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 21:33:00

Panowie, nie przekręcajmy nazwisk!
Nie "Janczukiewicz", a Janczukowicz.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 21:34:00

Dorzucę jeszcze parę słów, bo mieszkam w Stegnie, o transporterze wiedziałem już wcześniej i interesowałem się nim.

Leżał on w takim miejscu, na samym brzegu plaży, że przez zdecydowaną większość czasu był cały zakryt piachem i zupełnie niewidoczny. Jedynie czasami po sztormie, kiedy linia brzegowa w tym miejscu przesuwała się o kilka metrów, odsłaniał się i był tuż pod powierzchnią wody. Tak było ostatniej wiosny i wtedy można go było sobie bez problemu pooglądać. Latem już go nie było widać i dopiero parę dni temu znowu się odsłonił i tym razem wyjątkowo dobrze się wyeksponował. Dzięki temu, że plaża jest teraz zmrożona i gładka jak najlepszy asfalt, można było bez problemu wjechać ze sprzętem i go wytargać.

Wczoraj, kiedy rozpoczęto akcję, radio (przynajmniej gdańskie) głośno trąbiło w wiadomościach o całej sprawie. Powiedziano, że jest to sensacja itp. oraz, że wrak stanowi własność skarbu państwa. Wydobycie było więc załatwione legalnie, jedynie dziwić może, że transporter trafi teraz na prywatne podwórko. Podobno ma nad nim kontrolę sprawować konserwator zabytków, a panowie, którzy go wyciągnęli i zamierzają odrestaurować są jedynie "opiekunami". Oby tak było faktycznie...

Miejscem parkowania ma być posesja w Oliwie, blisko dworca kolejowego.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 21:35:00

A czy są zdjęcia silnika?

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 21:38:00

może w drodze do USA, ....

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 21:42:00

mysle ze to cacko jest w jego ogrodzie-trafic jest tam bardzo latwo jadac z gdanska do gdyni na wysokosci parku oliwskiego skrecasz w prawo(kolo mac donalda)jedziesz jakies 100 metrow i oczom twoim ukazuje sie cos wyjatkowego..hihi! poniemiecka willa-albo to co z niej zostalo,pomalowana do polowy farba typu zielone zlewki,T-34,stara dacia,armata i masa wszelkiej masci zlomu.warto to zobaczyc.Najlepiej jedz z zona i jak bedzie ci marudzila ze balaganisz w domu to niech sie tam rozejrzy!sporo szumu robia w 3miescie wkolo tego pana...i nic-posprzatal by lepiej posesje a potem niech wyrywa silniki z militarnych zabytkow!

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 21:53:00

Z wyborczej:

Niemiecki ciągnik z czasów ostatniej wojny wyciągnęli z morza płetwonurkowie z gdańskiego klubu Rekin

Dwa dni trwała akcja wydobycia z morza koło Stegny szczątków ciągnika artyleryjskiego, którego używali Niemcy w czasie II wojny światowej.

- Leżał na dnie morza, w pobliżu brzegu - mówi Jerzy Janczukowicz, szef Gdańskiego Klubu Płetwonurków Rekin, który kierował pracami. - Wiedzieliśmy o nim od dawna.

- Widać go było gołym okiem, gdy opadały morskie fale, a "chował się", kiedy wiatr wiał od morza - dodaje Michał Rybicki z Rekina.

W poniedziałek płetwonurkowie wydobyli jego silnik. Wczoraj wezwali na pomoc dźwig, który wyciągnął pozostałe części pojazdu.

- Oprócz silnika z napędami została z niego rama z podwoziem - mówi Janczukowicz. - To dużo, bo oryginał, oprócz maski i przedniej szyby, był wykończony brezentem rozpiętym na ramie.

Rekin wydobył pojazd za zgodą pomorskiego konserwatora zabytków. Ciągnik ma być zrekonstruowany i znajdzie się jako depozyt w bazie klubu.
mik 13-01-2004

Roboczy koń Wehrmachtu
Półgąsienicowy lekki ciągnik artyleryjski Sd kfz 10 był produkowany w latach 1937-1944. Na użytek sił zbrojnych III Rzeszy stworzono dwa rodzaje pojazdu - typ D6 i D7. Oba modele różniły się od siebie jedynie silnikiem i pojemnością zbiornika paliwa. Do napędu ciągnika stosowano silniki Maybacha o pojemnościach 3,8 i 4,1 litra i mocach 90 oraz 100 KM. Zużycie paliwa wahało się od 38 do 67 litrów benzyny na 100 kilometrów. Sd Kfz 10 mógł zabierać tonę ładunku. Pusty pojazd ważył 3400 kg. Maksymalna masa całkowita - z ładunkiem, załogą i paliwem wynosiła 4900 kg.

Niemieckie wojska lądowe używały go przede wszystkim jako ciągnik dział przeciwlotniczych i przeciwpancernych oraz lekkich dział polowych. Jego załogę stanowiło wówczas ośmiu żołnierzy. Sd kfz 10 służył także jako podstawa lekkiej armatki przeciwlotniczej lub 50 mm armaty przeciwpancernej. W ten sposób transporter zamieniono w działo samobieżne. To nie wszystkie z wielu zastosowań tego bardzo popularnego pojazdu. Przerabiano go też na polowe cysterny dla oddziałów pancerno-zmotoryzowanych, a nawet na zwykłe, lekkie ciężarówki.
bg 13-01-2004

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 21:57:00

"Posprzątałby lepiej posesję" - bez przesady. Jego posesja - jego biznes, a T-34 + kilka wozów na kawałku piachu między ulicą a płotem budzi niepotrzebne emocje o zazdrośników i "miłośników porządku". Jest 1000 innych ważniejszych spraw dotyczących jawnego burdelu, a nie czyjś prywatny czołg - choćby zwykłe samochody osobowe wpieprzające się setkami na trawniki na osiedlach. Do tego wszyscy przywykli i siedzą cicho. A Janczukowicz jest na publicznym celowniku, bo on ma czooooołg!

A tu info z trójmiejskiej Wyborczej:
http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,1864616.html
((...)Rekin wydobył pojazd za zgodą pomorskiego konserwatora zabytków. Ciągnik ma być zrekonstruowany i znajdzie się jako depozyt w bazie klubu.)

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 22:08:00

BAZA KLUBU-HAHAHA!!!

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 22:17:00

Na tej plaży leży jeszcze sporo ,,fantów'' , wiem bo spenetrowałem ją wiele razy i mam fotki tego podwozia jeszcze z 94 r .
-obok leży podwozie ciężarówki opel blitz?, dalej jakieś fragmenty skorupy może z sdkfz z otwieranymi kieszeniami-schowkami kolor feldgrau, dalej jakieś wbite rury i stara pruska boja oraz 6m rama ze szczeblami z desek to w promieniu jakiś 25m od wydobytego podwozia, na zachód w stronę ,,Baniaka''( zatopionej niemieckiej barki desantowej) na skarpie leżały do niedawna koła od ciężarówek i sporo ,,bandarzy''kół w lesie .Na wschód od głownego zejścia też jest na lini brzegowej,, ciekawostka przyrodnicza,," , a po drodze sporo drobiazgów złomowych jak ktoś lubi kopać pow 1m fragmęty gąsienic podgumowanych i płytki z otworami etc...

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 22:23:00

Szanowni fachowcy!

Nie daje mi spokoju stwierdzenie, że wydobyte podwozie to sdkfz 10. Wprawdzie jeszcze słabo znam się na typach pojazdów, ale kilkanaście lat nauki przedmiotów ścisłych pozwoliło mi nauczyć się liczyć do sześciu. A tyle właśnie kół ma z każdej strony wydobyte podwozie!!! Policzcie zresztą sami:

http://magnus.iq.pl/sdkfz/w22

Podobnie jest w materiałach porównawczych, do których dotarłem:

http://www.panzer.punkt.pl/galerie_2/sdkfz_250/sdkfz_250.jpg

Natomiast rysunki i zdjęcia sdkfz 10 pokazują wyraźnie 7 kółek!!! :

http://klub.chip.pl/krzemek/galeria/10-4_30.jpg
http://www.republika.pl/panzer10/panzer10/samoch%20n/sdkfz10.html

No to jak to w końcu jest???

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 22:29:00

Sorry, podaję jeszcze raz pierwszy link:

http://magnus.iq.pl/sdkfz/w22.jpg

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 22:31:00

A wiadomo coś więcej o tym T-34?
Czy egzemplaż wojenny czy powojenny "pustak" z pomnika?

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 22:34:00

Panowie fachowcy.
Miło się czyta Wasze fachowe rozważania jak to Rekin rozszarpuje nie pierwszy zresztą raz jakiś zabytek i w ogóle kto mu na to pozwolił i ile to zła on już wyżądził.
Moje pytanie brzmi:Kto z was już cokolwiek ocalił ze swoich znalezisk, to znaczy co już odrestaurowaliście i w którym muzeum to można obejrzeć.Chyba lepiej żeby to gniło u Jerzego niż trafiło do skupu złomu w postaci kawałków 1mx1mbo za takie najlepiej płacą.I do K... nędzy dlaczego wy się na wszystkim znacie i już w życiu wszystko przeszliście.Więcej pokory panowie fachowcy.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 23:15:00

Kolego Tankist przyjmuję zakład/co jesteś w stanie zaoferować ewentualnie o co się założyć, czy po prostu bijesz pianę ukrywając się pod ksywą czołgisty/.To czy zostało zrobione zgodnie z prawem to sprawa pomiędzy Rekinem a konserwatorem, a MOB nic do tego,pozostaje jedynie życzyć sukcesów w renowacji tegoż pojazdu w czym/jeżeli tylko będziemy mogli i jeżeli będzie tego chciał Rekin/z wielką ochotą pomożemy.Jeszcze raz gratulacje dla Jurka Janczukowicza i miejmy nadzieję że dotrzyma słowa.Fajna rzecz.

Pzdr.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 23:16:00

przepraszam za przekrecenie nazwiska Pana Janczukowicza

dlaczego nikt nie chce odgadnąć jakie to podwozie
nie powiecie mi chyba że nilt nie wie

i znowu nagonka na faceta że wyciągnął wrak
Ludzie!!!!!
dlaczego sami na swoje życzenie obcinacie gałąź na której siedzicie. Tak to każdy płacze że ustawa, że nie można, że traktują nas jak przestępców. A jak ktoś prywatnie coś zrobi to obrót o 180 stopni i atak na faceta że on jednak mógł a ja nie, itd.
podwórko prywatne faceta to jego prywatna sprawa i wara każdemu od tego. jeżeli konserwator użyczył sprzęt w depozyt to za to odpowiada i będzie wymagał od gościa odpowiednich działań. Jeżeli Janczukowicz zobowiązał się do odrestaurowania to niech to zrobi. trzeba dać człowiekowi szansę a nie odsądzać od czci i wiary. jak skrewi albo sprzeda ( ciekaw tylko kto by kupił takiego destrukta) to wtedy rozliczyć.
warczycie ciągle na forum że w MOB źle, że w Muzeum Wojska źle, że sprzęty na Czerniakowie gniją, no to może w prywatnych rękach bedzie lepiej.

mnie śmieszy tylko jedno, że ekipa wyciągająca nie wie co wyciągnęła ( w tv pokazali fotki jednotonówki Hahaha )
jak czytam miejscowa prasa również jest niedouczona w temacie i nikomu nie chciało się 5 mminut pogrzebać w internecie żeby być wiarygodnym.

nie załamujecie mnie, nie wierzę że nikt nie wie co to jest
wkurze się za chwilę i Wam powiem i już nie będzie zabawy

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 23:17:00

Sądząc po ilości tego, może są to właśnie pozostałości improwizowanego pomostu do którego przybijały łodzie ewakuacyjne? Budowane one były właśnie z pojazdów i innego dobra.
Z tego co pamiętam miało ich być 4, czy 5, znaczy jeszcze kilka jest do namierzenia.
Ktoś z mierzei ma koncepcję gdzie są pozostałe? Pytałem o to niedawno na forum, ale bez skutecznie:((

Do Jaca2003: nie interesuje mnie gdzie trafi pojazd, byle by trafił do kogoś z kasą, bo bez tego można zapomnieć o zabezpieczeniu, nie mówiąc już o rekonstrukcji, zaś potem ważnie jest aby można było go obejżeć.
Dlatego mam nadzieję, że nie będzie to kolejny wrak, jak te na podwórku w hałdach.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 23:26:00

Do pana Jacka Mikity!
Jak to to, prawo nie działa w Najjaśniejszej jednakowo
czyli na kielecczyźnie można sobie używać na poszukiwaczach nazywajac ich złodziejami, ajak ktoś jest mocniejszy w drugim końcu Polski to już ogon pod siebie???
ładnie to tak?
na pewno wam i tak się żółć ulewa że to nie MOB zabarało podwozie, ale Pan Mikita jak zwykle w roli rzecznika Wielkiego Kustosza robi dobrą mine do złej gry.
dobrze że podwozie już wyjete bo pewnie byście namieszali jak latem w Kielcach a tak to za późno prawda Hihihihi

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 23:40:00

Tankista.
Jak dla mnie tekst w stylu że " jeżeli konserwator użyczył sprzęt w depozyt to za to odpowiada i będzie wymagał od gościa odpowiednich działań. " to jest śmieszny , już nie raz konserwatorzy pokazali co potrafią , nie jeden zabytek zamienił się w gruzy bo to niby konserwator powinien zadbać.
Nie czarujmy się , nie ma pieniedzy na porządne uzbrojenie wojska , dla emerytów , służby zdrowia , itd.
To tym bardziej nie będzie na ochrone zabytków , może czasami jak prasa zrobi afere to pojawią się słowa oburzenia i znajdą się pieniądze.
Niechodzi mi o negowanie pracy tej instytucji ale w tym niestety kraju puki co to dalej liczy się mamona , i mimo że są ludzie którzy chcą pomagać to i tak przepisów nie obejdą a tym bardziej podziału pieniędzy na poszczególne instytucje .
I jak dla mnie nieliczy sie że ktoś sprzęt wytargał matce ziemi , dla mnie liczy się to co z tym sprzętem dzieje się dalej , gdzie on się znajduje i w jakim stanie wygląda po tych kilku , kilkunastu czy też tylko paru latach od wyciągnięcia .
Pozdrawiam .
Rastcom

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 23:51:00

Wygląda na to, że panowie faktycznie pospieszyli się z informacją dla pracy, że to jest 1-tonówka (Sd.Kfz.10).

Wczoraj z kolei ktoś mówił o "siódemce", czyli 8-tonówce... Ale zamieszanie :-/

A Kolega Magnus uparcie trwa przy "250" i wygląda na to że ma rację! Nie znam się zbytnio na pojazdach, umiem tylko bawić się w dziecinne zabawy "porównaj obrazki", umiem też liczyć do sześciu (siedmiu) - i widzę że jest to z całą pewnością gąsienica i koła pojazdu z serii Sd.Kfz.250.

[na fotce: Sd.Kfz.10, czyli o jedno koło za dużo]

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 23:53:00

Oto ta fotka Sd.Kfz.10

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-13 23:54:00

A oto przedstawiciel serii Sd.Kfz.250

[fotki ze strony Achtung Panzer!]

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 00:07:00

Tankist
Nie czuję się ani rzecznikiem P.Lange ani kogokolwiek. Poraz kolejny powtarzam że jest mi to obojętne kto był jest i będzie dyrektorem tej placówki jeżeli będzie chciał pomocy z mojej i moich przyjaciół stony to ją otrzyma.Ja osobiście nikogo nie obrażam ani nie mam takiego zamiaru ani tym bardziej nie przelewają mi się żadne soki.Fajnie że sprzęt został wyciągnięty i ma szansę na rekonstrukcję/a ze zdjęć wynika że warto bo i unikat-z tego co się orientuję taka wersja nigdzie się nie zachowała-a i sam stan na to pozwala/.Jeżeli Kolega ma ochotę porozmawiać ze mną na nurtujące nas problemy proszę o kontakt przez MOB.W samym muzeum jest dość do roboty o czym pisałem i zwracałem się z prośbą do forumowiczów o pomoc,a i tematów na kielecczyżnie trochę jeszcze zostało, więc proszę nie dyskredtytuj tego co robimy.Poza tym to chyba nie post o MOB tylko o Sdkfz.

Pzdr. Co z zakładem?

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 00:11:00

Kuźwa panowie , ale wy duzo wiecie . jestem naprawde pełen podziwu dla waszej wiedzy . pozdro

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 00:13:00

Beavisto a porównaj pojaz do wczesnego modelu ośmiotonówki.Może się mylę, ale wydaje mi się że to właśnie to ale mogę się mylić

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 00:42:00

tankist dobry dowcip-cyt."ciekaw tylko kto by kupił takiego destrukta" ,:))cos jak tekst niejakiego m.k."że za cene desrukta pantery oferowanej w polsce mozna kupic trzy całe z francji." prawda jest taka ze popyt wielokrotnie przewyzsza podaz niemczyzny, a ceny ostateczne dyktuja kolekcjonerzy ze stanow

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 00:43:00

Mam koledzy nagrane 40 minut z akcji wydobywczej na video
wrzucę to na płytkę.Baeviso daj znać to ci prześlę materiał.Zajebisty materiał plus wywiad z kol.Janczukowiczem.Gratulacje.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 01:12:00

Ok zamieszczam na szybko galerie 70 wybranych fotek.

http://www.odkrywca-online.com/index1.php?action=galerie&nazwa=stegna

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 01:18:00

Bocian fajna galeria. A czy masz jakieś zdjęcia silnika?

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 01:27:00

Witam --rozmawialiśmy dziś z ekipą REKINa - i pytaliśmy o silnik- oczywiście plotki sie szybko roznoszą (że sielnik został "wyrwany" itp. -- generalnie silnik był wyrwany z łoża już od dawna -zresztą nie ma żadnych śladów wskazujących na to by go ktoś wyszarpał brutalnie podczas akcji wydobywania wraku-dlatego został on wyjęty w pierwszej kolejności.Wygięte 2 elementy ramy (z tyłu)
również nie były wynikiem tego wydobywania-wcześniej jakaś (nieznana)ekipa próbowała wyszarpnąć podwozie co zakończyło się niepowodzeniem a te wygięcia to właśnie tego efekt. Zamieszczam fotki silnika.
Przy okazji gratuluje ekipie "REKIN" udanej akcji!.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 01:28:00

2

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 01:28:00

3

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 01:29:00

4

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 01:29:00

Pasuje mi na 5 tonowy ciągnik artyleryjski Sdkfz 6, wcześniejsza wersja była z 4 kołami nośnymi (czyli razem 5 kół). Montowane pod symbolami BN l 4 oraz KM l 4. Jednak kolejna wersja miała dodane koła (jest te 6). Czyli BN l 5 i DB l 5. Otwory w kołach tak na pierwszy rzut oka pasują.

Wyglądało to tak: http://www.autogallery.org.ru/k/ba/bn7likette1_Baydeww2.jpg

Co najciekawsze jest element tłumaczący znalezienie się tego wozu na plaży. Otóż służyły one w jednostkach inżynieryjnych do holowania pontonów, łodzi szturmowych i desantowych.
Z pontonem:
http://www.autogallery.org.ru/k/ba/mittlZgkwpioniere_Baydeww2.jpg
Z łodzią:
http://www.autogallery.org.ru/k/ba/SdKfz6boat.jpg

Info na www znalazłem mało:
http://www.autogallery.org.ru/m/bnl7.htm
http://www.chez.com/derpanther/Mythicpanzers/EnglishVersion/Mythicpanzers-uk.htm

Może ktoś to zweryfikować, ja zaś idę spać.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 01:30:00

Pozdrawiamy
MTC

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 02:00:00

Ale jaja!
Mietek prosił o porównanie jego fotek z wydobytym wrakiem - i to jest to!!!

Dopiero na zdjęciach Bociana widać wyraźnie nie tylko liczbę kół, ale także ilość ramion w nich (tak jakby porównywać alufelgi w samochodach :) Koła w "250" są 5-ramienne, a w 5-tonówce Mietka (Sd.Kfz.6) 8-ramienne, takoż w wydobytym wraczku.

Ale - już zgłupiałem do reszty - ceniona skąd inąd strona Achtung Panzer! jako Sd.Kfz.6 przedstawia coś innego (na mojej fotce - w sumie aż o 2 koła więcej + zupełnie inny błotnik przedni). Grrrr...

pozdr,M

PS> Brivibai - kontakt do mnie na maila (Twojego nie widać).

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 09:02:00

witam!
do brivibai, czy istnieje szansa na otrzymanie takiej płytki z materiałem z wydobycia?
mój adres e'mail powinien się wyświetlać.
pozdr. archeo

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 10:28:00

moze na jakims serwerku zamiescie ten film albo w emule

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 10:35:00

Tutaj ściaga pomocna w identyfikacji pojazdu.
Wygląda to rzeczywiście na 5t, ewentualnie wczesną 8t. Dobre zdjęcie oczyszczonego zawieszenia by rozwiało wątpliwości -)

Marek

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 13:04:00

Witam - nie ma problemu z zamieszczeniem filmu na serwerze (mam akurat taką możliwość) najwyzej troszke go obrobie zeby wszedl caly (no problem).Problem w tym że jeszcze żaden nie wpadł w moje ręce.:)
Pozdrawiam

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 14:48:00

A propo wyciągania pojazdów z wody.To za naszą zachodnią granicą.

http://www.militaria-fundforum.de/thread.php?threadid=5287&sid=d49e3713ff4f02d075e0fac27eaeec2f

Pozdrawiam
Marcin

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 14:57:00

W stacyjce był jeszcze kluczyk, bak był pusty, bo inaczej by sam wyjechał:)

Nie mogę w to k...wa uwierzyć, że nie opłaca im się tego remontować:0 Wepchneli go spowrotem do jeziora.
Niech przyślą do Polski, my tu wszystko wyklepiemy:)

Pozdrawiam
Marcin

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 16:48:00

Gratulacje dla P. Janczukowicza i ekipy "Rekina" za dobrą akcję. Dla mnie rezultat OK. Do tej pory wszyscy tylko gadali o 8-tonówce na mierzei a nikt się z tym nie zmierzył. Skoro gdański konserwator zabytków zdecydował się przekazać eksponat w prywatne ręce to moim zdaniem są pozytywne rokowania na przyszłość dla prywatnych i kolekcji i muzeów. Media jak widać też pozytywnie, ale jak ktoś słusznie zauważył nie miał im kto namieszać.

Co do modelu to według mnie jest to wczesna wersja Sd.Kfz.6 czyli 5-cio tonówka chociaż może też wczesna ósemka, ale ma inne koła napędowe i chyba generalnie ósemki miały i inny silnik, skrzynię razem z dyfrem
( tutaj wygląda na oddzielną ) oraz inny typ wyciągarki.
Fajnie że jest to już drugie ładne i w miarę kompletne podwozie w Polsce.
Dla wyjaśnienia wczesne ( lata 35-37 ) 5-cio tonówki miały 4 rzędy kół jezdnych a późniejsze ( z innym silnikiem )
6 rzędów.
Nie chciałbym się tutaj wymądrzać ale pomylenie tego podwozia z 250 lub jednotonówką ( nawet jak było w wodzie )jest co najmniej nie na miejscu i brzmi troszeczkę....
Dla usprawiedliwienia w błąd pewnie wprowadził silnik czyli NL38 taki jak właśnie w Sd.Kfz. 250

A na zakończenie delikatna uwaga do kolegi Jacka Mikity.
Nie oburzaj się Jacku na wypowiedzi dyskredytujące Pana Langego, bo ja użyję z racji wrodzonej delikatności w stosunku do jego osoby określenia "kontrowersyjny". Obaj doskonale wiemy ile złego ten człowiek zrobił jeżeli chodzi o nagonkę na prywatnych kolekcjonerów.
Określeń "mafia kolekcjonerska" i "złodzieje militariów" prędko się nie zapomina.
Przepraszam pozostałych za dygresję nie na temat

pozdrawiam
Henryk Gralec

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 18:19:00

Monsun
Nie dziw się, że nie chcą powojennego łazika remontować jeżeli taniej będzie kupić taki sam z demobilu :)
A jak jwszcze 100 lat polezy w mule to nabierze wartości ;-) i wtedy go wyciągna
Cuiekawe jak trafił do wody?

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 22:18:00

no i proszę paru gości ze zdjęć rozpoznało od jakigo to pojazdu wywleczono podwozie, a cała ekipa do dzis pewnie jest przekonana że wyciągnęla jednotonówkę i nadal liczy koła
"profesjonalizm w kazdym calu" żenujący brak podstawowej wiedzy.
Panowie do weryfikacji wraków wystarcza zazwyczaj centymetr krawiecki ( choćby po to aby zmierzyć szerokość gąsienicy - juz bez wdawania się w bliższe znajomości z książkami lub internetem )
co nie umniejsza sukcesu wydobycia
powodzenia w renowacji pojazdu

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 23:00:00

MTC do środy wieczór powinienem mieć płytkę.Dam ci wtedy znać.Pozdro

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 23:06:00

Po międzynarodowych konsultacjach faworytem jest Sd.Kfz.6 BNn7 http://www.lexikon-der-wehrmacht.de/Bilder/SdKfz6/SdKfz6I1-1.jpg
Marek

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 23:14:00

Tankist.
Dysponując tak ogromną wiedzą fachową zarówno w zakresie różnych sposobów wydobycia jak i też mając uprawnienia doradcze w zakresie identyfikacji weż się za nastepny wrak w polsce.Gdzie i kiedy to dla takiego fachowca żadna tajemnica.Wreszcie coś wyjdzie na wierzch w całości i z nazwą.
POZDRAWIAM.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 23:26:00

witam wszystkich, i pozdrawiam!!! to tyle z czesci oficjalnej.
panowie i panie, czlowiek, ktory wyjal to zelazo to moj sasiad,
jest mi glupio czytac wypowiedzi typu, ze bedzie odrestaurowany, ze moze go dadza obejrzec, ze pokaza, ze mieli zgode na wyciagniecie itd.
od ponad 20 lat, uruchomili Uaza, i pomalowali czolg, Uaza mozna ogladac, bo jezdzi i ma napis na drzwich-REKIN, a czolg jaki jest kazdy widzi, kto tamtedy przejezdzal,
koszt wyciagniecia moim zdaniem tego Sdkfz to ok. 1 tys. zl, plus czas na dojazd i powrot, to ok. 3 godz., patrzac na zdjecia i na to w jakim jest stanie, i na prace wykonane przy UAZ-ie i T-34, jest absurdalne wiezyc w to, ze kiedys to bedzie w calosci, podziwiam tych , ktorzy wierza, i w tym wypadku wiara nie uczyni cudu, chyba, ze kolejna skarbonka na ramie?! pozdrawiam

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-14 23:50:00

Witam,
Do napisania skłonił mnie post talktalk’a. Ma chłop dużo racji. Przyglądam się od lat poczynaniom „POSZUKIWACZOM” pokroju Jerzego J. Na początku jest euforia, wydobyty kolejny sprzęt ale później przychodzi szara rzeczywistość. Zostaje to sprzedane albo gnije to jak wszystko u Jurka. Jako nastolatek w połowie lat osiemdziesiątych wraz z przyjacielem łyknąłem kdf’a. Poznałem wtedy Jerzego. Pamiętam jak do niego wjeżdżały o własnych siłach różne pojazdy którymi później się szczycił (np. mercedes 170 cabrio) co z tego zostało dzisiaj. Kupa złomu. Czarno widzę podwozie pięcio-tonówki za parę lat. Tak jak wszystko zapadnie się w ogródku wilii „Rekin”.
Pozdrawiam

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-15 00:26:00

Prawdą jest że na terenie Willa Rekin jest b.dużo różnych eksponatów -- odnoścnie tego podwozia to najlepszym rozwiązaniem było jego wydobycie poniewaz nawet jeśli zostanie odstawione "w kąt" to napewno proces rozkładu bedzie następował o wiele wolniej niż w słonej wodzie - innym faktem jest też to że wrak leżał bardzo blisko brzegu w niewielkiej odległości od głównego wejścia na plaże w Stegnie,w sezonie są tam tysiące wczasowiczów,jeśli by odpukać ktoś sie pokaleczył o resztki wystające z piasku napewno całość została by wydobyta (żeby nie stwarzała zagrożenia)-i napewno nie w taki sposob jak zrobili to członkowie rekina tylko ofensywnie(tak jak miało to miejsce w Krynicy Morskiej parę lat temu w przypadku jakiejś barki - osobiście widziałem jak to robili - o ile mnie pamięć nie myli- zaczepiano line i kawałek po kawałku wyrywalo co sie da PTSem - ładowano to na ciężarówki i na złom.. .Jest tez sprawa kasy - przecież jakiekolwiek eksponowanie wszelkich znalezisk,składowanie tego itp. wiąże sie z dużymi kosztami- nie wspomne o kosztach wyciągania czegokolwiek z ziemi-bagien czy wody.Przecież to nie pare łusek do KB98 które można schować w szufladzie...
A chętnych do pomocy jest niewielu.
Pozdrawiam MTC

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-15 04:14:00

a mi sie wydaje, ze po wyjeciu z wody proces rozkladu znacznie sie przyspieszy, a przyczyni sie do tego o wiele wiekszy dostep tlenu do rdzy

wiem to z autopsji, troche fantow powyjmowalem z ziemi czy wody, neiczyszczone po krotkim czasie nienadaja sie do czyszczenia

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-15 11:11:00

Poddawałem w wątpliwość sukces wydobycia resztek pojazdu. Wracam honor.
Natomiast teraz jedynym wyjściem byłoby zadołowanie obiektu, aby uniknąć dyskusji nt. rozleci się czy nie itp. itd. i poczekanie do lepszych czasów lub sponsora. A teraz to dokładnie opisać, zinwentaryzować, obfotografować i do ziemi (piachu). Parę lat temu w trakcie kopania głębokich fundamentów w hucie Vitkovice, trafiliśmy bardzo ładnie zachowany dźwig z XIXw. Piaseczek, glina i les, suchutko, hektary dachów i hal. Zatrzymano roboty,a po 3 dniach Czesi wydobyli to i wywieźli do Muzeum Techniki. Metal wyglądał jak nowy!

A w przypadku podwozia z Mierzeji niestety kolega Frozzer ma rację, że stojąc na wolnym powietrzu szybko zgnije.

pzdr woyta

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-15 11:23:00

Witam,
niestety Panowie, ale Frozzer ma rację. Pojazd był szczelnie przykryty dużą ilością drobnego piachu, który w szczelnie pokrywał pojazd. Jak się REKIN za niego szybko nie zabierze, to naprawdę nie będzie co oglądać za jakiś czas. Po kiego djabła zresztą im ten SdKfz? Lepiej byłoby, gdyby trafił do jakiegoś kolekcjonera w Polsce, który dobrze się zna na renowacji takiego sprzęętu i posiada też na to środki. Z resztą zobaczymy jak będzie.

Pozdrawiam
Marcin

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-15 11:37:00

...zobaczymy jak bedzie....niestety tak prawdopodobnie bedzie jak z pozostalymi eksponatami u rekina.a szkoda! nie jestem za bardzo w temacie ale czesto tam jestem i widze co sie dzieje-raczej nic sie nie dzieje...moze niech pan j.j odda to osobie,pasjonatowi ktory cos z tym zrobi tak aby nasze dzieci mogly ogladac sprzet wojenny w muzeum a nie na zlomowisku.mam nadzieje ze wsio bedzie ok-pozdrawiam serdecznie

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-16 00:01:00

Wybraliśmy się dzisiaj z dziewczyną (mamy niedaleko, parę km autkiem) zobaczyć to cudo, licząc na to, że stoi nadal tam, gdzie zrzuciła je laweta na fotkach Bociana - no i stało!
Ciemno było już, ale wrażenie robi spore, zwłaszcza że dotąd nie miałem okazji widzieć czegoś podobnego. Z bliska jest to solidny kawał metalu, nie znam się kompletnie na renowacji, ale wydaje się że to podwozie zawiera spory potencjał do odrestaurowania. Na żywo wygląda "konkretniej" niż na fotkach. Świetne wrażenie sprawiają gumy Continental :) Zachowały się też fajne kabelki w izolacji. Co mnie nieco zadziwiło to śmieszne drążki w przednim zawieszeniu - nie wyglądały na solidne, a jednak takie musiały przecież być.
Co na minus - w momencie zrzutu z lawety obie gąsienice były na kołach, a obecnie jednej brakuje, a druga leży obok rozczepiona. Mam nadzieję, że był to rozbiór kontrolowany, a nie złomiarski i brakująca gąsienica znajduje się za płotem posesji.

pozdr,M

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-16 09:24:00

Witam czy ktoś interesował się historią fabryki SCHICHAU ELBING obecnie ALSTOM Power w Elblągu w czasie wojny budowano tu własnie takie pojazdy jak SdKfz czołgi i okręty podwodne .W załączeniu kilka fotek oraz link do strony (numeracja budynków fabryki jest aktualna do dnia dzisiejszego -20,16,3,10 i inne )pozdrawiam

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-16 09:26:00

Witam czy ktoś interesował się historią fabryki SCHICHAU ELBING obecnie ALSTOM Power w Elblągu w czasie wojny budowano tu własnie takie pojazdy jak SdKfz czołgi i okręty podwodne .W załączeniu kilka fotek oraz link do strony (numeracja budynków fabryki jest aktualna do dnia dzisiejszego -20,16,3,10 i inne )pozdrawiam

http://free.of.pl/x/xzn/

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-16 09:53:00

Ja się zacząłem nią interesować gdy w szczecinie znalazłem łyżeczkę z tej fabryki :) Ale nic na temat produkcji Sdkfz u Schichau`a nie wytropilem.

Pozdro.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-16 09:55:00

Wybaczcie tego orta... :>

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-19 00:26:00

witam po kilkudniowej nieobecności. Cieszę się, że moje przypuszczenia, że to sdkzf 6 powol mogą się potwierdzić.
Beaviso - 6 miały różną ilość kół, jak już zostało wyżej napisane.
Mam tekst z "Nowej Techniki Wojskowej" i wyglądało to tak:
rok 1934 - BN l 4, z 6-cylindorwym silnikiem Maybach NL36 TU poj 3455 cm, mechaniczne hamulce gąsienic i pneumatyczne kół, zawieszenie na resorach piórowych wszystkich kół za wyjątkiem kół napedowych gąsiennic - te były na drążkach skrętnych, 4 pary kół jezdnych. ciągnik artyleryjski na 10 osób i zasobnik na 30 szt. amunicji.
rok 1935 - BN l 5 wersja dla oddziałów inżynieryjnych - podwozie zwiększone o jedną oś., na 15 osób i przewóz łodzi itp.
rok 1937 - BN l 7, silnik Maybach NL 37 TUK, 3791 cm, zmiana osłony chłodnicy
1938 - Znowu dodatkowa para kół jezdnych i zawieszenie wszystkich kół na drążkach skrętnych.
1939 wersja , BN l 9, Maybach HL 54 TURM 5420 cm, modyfikacja układu hamulcowego.

Przy przeróbkach na działa samobieżne i plot znowu dodawano koła.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-19 00:37:00

Zarówno achttonner i funftonner czyli 6 i 7 miały różne ilości kół, w zalezności od okresu produkcji i producenta. Do tego jeszcz robiono SWS'a... W zasadzie najpewniejszą metodę "rozpoznawania" podał pan Marek Jaszczołt - czyli po kołach.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-19 19:26:00

Witam. Jest to prawdopodobnie 6/1 wszystkie kola juz sie kreca i calosc ulega systematycznemu rozkladaniu na czesci. Gasienice zdjelismy juz w srode a calosc bedzie piaskowana i w miare mozliwosci poddana dalszej renowacji. Silnik i skrzynia biegow zawieraly olej z piaskiem co pozwala sadzic iz beda zdatne do uruchomienia, jesli tak bedzie to taka informacje zamieszcze. Teraz prosba jesli ktos ma dostep do czesci od wozow Sd.Kfz. niech zamiesci o tym informacje. Wielu elementow brak a niektore wymagaja wymiany, gasienice sa identyczne z tymi od modelu 250. Jesli chcecie aby ta zabawka ruszyla o wlasnych silach to apeluje o wsparcie :)

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-24 15:14:00

MTC - masz możliwość wrzucenia filmiku z wydobycia sdkfz na jakiś server ? :)

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-28 20:52:00

Zdjecia i 3 krotkie filmiki mozna zobaczyc na stronie www.nur.of.pl w dziale pobieralnia.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-28 22:47:00

Ja zaś zastanawiam się od jakiegoś czasu nad jedną rzeczą:
Otóż jeden z kolegów napisał "obok leży podwozie ciężarówki opel blitz", jako, iż moim zdaniem (ale to spekulacja), właśnie ten 6 był saperski i holował cosik pływającego (ponton, łódź), następnie zrzucił to na wodę (do budowy pomostu dla barek, lub wożenia na statki) i z takich czy innych powodów nie wyjechał.
To czy ta rama nie będzie przyczepą pod owo "pływadło"?
Warto by sprawdzić, wtedy by się potwierdziła moja teoria, no i byłby komplecik:))))

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-29 00:45:00

Hmm.. tak teraz czytając ten post przypomniało mi się pewne wydarzenie zaistniałe podczas tegorocznych wakacji na Mierzei. Otóż kąpiąc się w morzu, w sporej odległości od plaży, gdzie już ledwo co stopami dna dosięgałem, poczułem w pewnym momencie jakąś oponę... nie zdziwiło mnie to zbytnio, pomyślałem, że to może jakieś wzmocnienia z opon czy coś. W tamtym miejscu jednak prąd był doś mocny i znosiło mnie w strone morza, dlatego też musiałem wracać. Czytając ten post, przez ułamek sekundy pomyślałem, że to może być jakiś pojazd. Oczywiście nie mam 100 % pewności, że nim jest, ale mam za to taką pewność, że to była staojąca opona. To może się wydawać absurdalne, mogę się mylić, budzić niepotrzebne nadzieje w sobie (jak to każdy poszukiwacz), lecz z pewnością to kiedyś sprawdzę. Trochę w sumie bałem się nurkować przy takim prądzie w tamtym miejscu. Może jak będę dysponował lepszym sprzętem (od płetw, maski i rurki), to podejmę się tego zadania. Tymczasem mogę nacieszyć oczy tymi filmikami.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-29 07:32:00

Myślę że gdyby dobrze poszukać w miejscach w których tworzono sztuczne pomosty ?mola wychodzące w morze aby wywieźć uciekinierów w styczniu 1945 roku to w tych miejscach mozna by natrafić na ciekawostki i to może nawet w lepszym stanie

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-29 21:01:00

Witam! Proces rozkladania w 60% zakonczony, wiekszosc czesci jest obecnie piaskowana i malowana, obecnie planujemy zabrac sie za rame. Skrzynia biegow po rozebraniu poza lozyskami nadaje sie do dalszej eksploatacji. Pojazd prawdopodobnie ulegl awari podczas ucieczki na barki ewakuacyjne i zostal porzucony. Osobiscie po doprowadzeniu tego "wraku" do stanu jezdnego powkrecalbym was sceptykow w jego gasienice(chyba czyjes kawalki tam byly ;). Klepac w klawiature kazdy moze ale wykazac sie w dzialaniu juz ciezko? Niedlugo zrobimy wolne miejsce na nowy wrak wiec trzymajcie reke na pulsie:)

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-30 07:59:00

No, to rozumiem. Kiedy ja wreszcie dorwę jakiegoś kettenkrada lub tks do remontu?
Pozdrawiam

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-30 09:38:00

Filet - macie coś ciekawego do wyciągnięcia ? :) Kiedy mozna sie spodziewac jakies informacji w kwestii co to jest ?

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-30 10:51:00

za dziesięć lat jak przeczytacie ten post to podwozie nadalbędzie w naprawie a filet będzie wymyślal nowe przeszkody na drodze przywracania obiektu do dawnej swietnosci. chociaz życze powodzenia w odbyudowie to nie wierze aby komukolwiek z takiego stanu wraku udało sie zrobić jezdzący pojazd. makieta pojazdu owszem tak.
komu w Polsce poza "Rozi", która była w 100% zachowana w piasku rzeki udało się zrobić jeżdżacy pojazd pancerny??????
mysle oczywiście o wydobytych z wody lub z ziemi.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-30 18:50:00

Hejka! He He wim ale nie powim:) Czekamy na zmiane pogody ale luty zdaje sie calkiem realnym terminem na prowadzenie dyskusji o nowym znalezisku. Bedzie w lepszym stanie (nie bede pisac ze to zwierzczek, nie jest to pewne) bo z jeziorka i nie zniszczony przez zbieraczy zlomu. Jak to nie wypali to wyciagniemy kolejny namierzony obiekt ale niestety pokryty muszelkami :( 10 lat to przesada ale tak za 5 lat to mozemy sie tym odnawianym zabytkiem przejechac, pisze 5 lat a nie 2 czy 1 bo mimo wszystko potrzeba wiele czasu i pieniedzy a klody czesto pod nogi leca. Chociaz jesli mialby ruszyc o wlasnych silach to jest to mozliwe i w te wakacje (najwiecej czasu zajmie rekonstrukcja brakujacych elementow) ale my sie nie spieszymy. Obecnie kompletujemy dokumentacje do Sd.Kfz 6, ktos ma cos ciekawego?

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-31 13:55:00

bez urazy bo zyce jak najlepiej, ale odbuduj kolego najpierw zwykły motocykl ( choćby i Junaka lub emkę) potem spróbuj się z ciężarowką ( najmarniej 2 lata pod warunkiem że bedzie kompletna ) a potem opowaidaj że za lat 5 będziesz jeździł pojazdem pancernym - chyba że T-55 lub skotem wziętym z wojska na chodzie.
widziałem to wasze podwozie i owszem jest fajne , ale nadaje się jedynie na eksponat, po piaskowaniu zostanie go jeszcze mniej o 50% i nikt mi nie powie że po 60 latach w słonej wodzie skrzynia biegów po wymianie łożysk i wlaniu oleju będzie jeździć!!!!
a propo waszej fachowości to nadal twierdzićie że w 5-cio tonówce są gąsienice od 250!!!???, ktoś wam radził już na forum że wystarczy wziąć calówkę i zmierzyć a może odczyty was lekko zdziwią, co?!
nie czepiam się tylko lubię że jak ktoś zabiera się do roboty to niech dołoży minimum starań aby pokazać że coś potrafi i rozrużnia pojazdy, przecież dopiero ludzie na forum z oczytu fotek napisali co tak naprawdę wyciągneliście bo podawliście same banialuki
obiecuję że za 5 lat będę pamiętał żeby sprawdzić co udało się wam zrobić z tym pojazdem i zapraszam się już dzisiaj na przejażdżkę!!!!

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-31 17:23:00

Sprawdzalismy tylko szerokosc gasienic a ta sie zgadzala wiec to moj blad ale nie mozesz zaprzeczyc ze wiele elementow z jednego modelu pasuje do innego. Jak ktos twierdzi ze z niego taki ekspert to niech odwiedzi klub i ciekawe czy bez ksiezek i internetu bedzie taki madry jak mu zaprezentuje 10 czesci z roznych pojazdow do identyfikacji? Wiekszosc ludzi jak widzi niemiecki czolg to twierdzi ze to tygrys:) Jak bede mial jakies zdjecia to na wasze zyczenie bede je mogl zamiescic. Banialuki podawaly media a ze to 6 to ja wiedzialem dzien po jego wydobyciu. Skrzynia jest w dobrym stanie i my tez sie bardzo zdziwilismy ale tak faktycznie jest. Szpilki od silnika byly bez lebkow ale po wykrecyniu ich troche obcegami dalej mozna je bylo wykrecac reka. Zwracam tez uwage na to ze Baltyk to morze slonawe a nie slone!!!

RE:SdKfz na Mierzei
2004-01-31 18:13:00

SCEPTYK... -- po przeczytaniu Twojego posta zacząłem sie zastanawiać ile w życiu mogłeś wyremontować pojazdów - no nie licząc tych pięknych Junaków itp.-chciałem też zapytać dlaczego zamiast napisać coś mądrego to tylko sie przyp..... do tych którzy chcą coś zrobic ?.Widziałeś tą skrzynie z bliska ? jesteś pewny że nic z niej nie będzie -NIE SĄDZE- więc po co to zbędne gadanie?.
Z całym szacunkiem -MTC

RE:SdKfz na Mierzei
2004-02-05 21:08:00

Jakies nowości w wiadomym temacie ... ?

RE:SdKfz na Mierzei
2004-02-12 12:46:00

Niedługo postaram się zamieścić parę fotek które pomogą w idebntyfikacji sdkfz-te z mierzeji.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
@ndrzej

RE:SdKfz na Mierzei
2004-02-12 14:04:00

W Niemczech, troche lat temu :O)

RE:SdKfz na Mierzei
2004-02-12 14:18:00

Austria 1991;)

Pzdr.
sten

RE:SdKfz na Mierzei
2004-03-02 20:32:00

Zgodnie z obietnicą trochę fotek połgosienicówek.
Mam nadzieje że ten sdkfz z mierzeji jest na jednej z nich-tu prośba do frumowiczów o identyfikację.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-03-02 20:33:00

następne...

RE:SdKfz na Mierzei
2004-03-02 20:34:00

następne...

RE:SdKfz na Mierzei
2004-03-02 20:35:00

następne...

RE:SdKfz na Mierzei
2004-03-02 20:36:00

następne...chyba z Polski 1939

RE:SdKfz na Mierzei
2004-03-02 20:37:00

następne... uwaga na koła

RE:SdKfz na Mierzei
2004-03-02 20:38:00

następne...

RE:SdKfz na Mierzei
2004-03-02 20:42:00

następne...

RE:SdKfz na Mierzei
2004-03-02 20:42:00

A teraz coś apropos "Lufcika"

RE:SdKfz na Mierzei
2004-03-02 20:43:00

następne...

RE:SdKfz na Mierzei
2004-03-02 20:43:00

następne...

RE:SdKfz na Mierzei
2004-03-02 20:43:00

następne...

RE:SdKfz na Mierzei
2004-03-02 20:45:00

Czeka na komentarze forumowiczów co do tych zdjęć
(chodzi o drugą serię) czy tak mógł wyglądać "Lufcik"

RE:SdKfz na Mierzei
2004-03-03 09:00:00

Nie tak nie wyglądał Lufcik - ten pojazd to opancerzony wariant SdKfz7. W załączeniu rysunek tej wersji.
Marek

RE:SdKfz na Mierzei
2004-03-03 17:49:00

Chyle czoło przed kolegą Markiem,
ciesze się że coś się wyjaśniło.

pozdrowienia

@ndrew

RE:SdKfz na Mierzei
2004-04-15 21:07:00

cos nowego?

RE:SdKfz na Mierzei
2004-04-21 16:20:00

Tak! Prace idą powoli naprzód, a podwórko „szpeci” już przyczepa (saperska?) do kompletu zaś pod nią znajdował się kawałek samolotu, możliwe, że amerykański (wnioskowanie na podstawie podkładek pod śrubami) i jeszcze kilka śmieci się znalazło w okolicy. W planach wyprawa po 251 (wiemy że to opancerzony pól gąsienicowy kawałek historii ale z identyfikacja trzeba jeszcze poczekać) oraz kilka ciekawych namiarów do zweryfikowania, a do Stegny planujemy wrócić po gąsienice itp. (może znacie ich lokalizacje gdyż ktoś się dzielił już taką informacją na forum)

RE:SdKfz na Mierzei
2004-04-21 16:46:00

Ta pożarta rama za tankiem to ta przyczepa?? Oglądałem dzisiaj trochę i się drapałem po czaszce co to było :-)

RE:SdKfz na Mierzei
2004-04-30 13:46:00

Wpadła mi taka fotka.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-05-05 13:21:00

l

RE:SdKfz na Mierzei
2004-05-12 21:57:00

Filet - jakieś nowości w temacie Sdkfz , jak również 251 ? :)

RE:SdKfz na Mierzei
2004-06-23 16:46:00

Witam,
nie za bardzo jestem w temacie, ale w dzisiejszej wyborczej 3miasto jest krótka notatka na temat renowacji tego (chyba) ciągnika z dość obiecującą fotką. Zapodałbym ale nie mam skanera.
Pozdrawiam
Adam A.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-06-23 17:05:00

Podobno będzie na Targach Gdańskich na Beniowskiego.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-06-24 21:48:00

Jest na targach, ładnie wygąda.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-06-24 23:33:00

Witam,
skoro jest na tych Targach to może ktos wykonałby parę fotek i wstawił na forum???

PZDR,koMandir.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-06-29 15:24:00

nie z targów ale z dzisiaj.remont trwa!

RE:SdKfz na Mierzei
2004-06-29 15:25:00

kułko co prawda od stara ale ...

RE:SdKfz na Mierzei
2004-06-29 15:25:00

3

RE:SdKfz na Mierzei
2004-06-29 15:26:00

gąska

RE:SdKfz na Mierzei
2004-06-29 15:27:00

lewa strona

RE:SdKfz na Mierzei
2004-06-29 15:28:00

prawa strona

RE:SdKfz na Mierzei
2004-06-29 15:29:00

jeszcz raz

RE:SdKfz na Mierzei
2004-06-29 15:29:00

piękny stan wachaczy

RE:SdKfz na Mierzei
2004-06-29 15:30:00

silnik z morza

RE:SdKfz na Mierzei
2004-06-29 15:31:00

od tyłu

RE:SdKfz na Mierzei
2004-06-29 17:13:00

Jestem pod wrażeniem zaawansowania prac konserwatorskich. Od lat śledze losy pojazdów niemieckich wydobytych w Polsce i wasze poczynania kontrastują b. pozytywnie z działaniami Muzeum W.P., które już pare lat temu wydobyło z Pilicy półgąsienicowy ciągnik artyleryjski w całkiem dobrym stanie, który rdzewieje na forcie Sadyba w Warszawie. A może by tak wystąpić do wojewódzkiego konserwatora zabytków z wnioskiem o odebranie tego ciągnika muzeum W.P. i przekazania go np. Muzeum opiekującym się "Rosi" lub innego muzeum które potrafi dbać o zbiory.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-06-29 20:30:00

Wprawdzie niewiele tego ciagnika ale to co zostało oko cieszy:)

RE:SdKfz na Mierzei
2004-06-30 18:06:00

Tylko pogratulować !!!!!

Pierwszy raz widze ze prace konserwatorskie przebiegają w takim tepie - dusza i serce sie raduje jeszcze raz gratuluje i zycze następnych znalezisk.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-06-30 19:53:00

Mo i co Panowie niedowiarkowie z poczatków postu.Miało zgnić a jakoś zaczyna wyglądać za ludżmi.Miało być na hałdzie a już jeżdzi(co prawda na razie tylko na pych ale drugi silnik już jest).I praktycznie robi to jeden człowiek w wolnym czasie. Tylko pogratulować uporu i zacięcia.
Pozdrawiam
ps Gdyby ktoś miał zbędne części to będą mile widziane.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-06-30 21:33:00

I to jest extra zamiast gnić w wodzie czy jakimś nieprzymierzając MWP w Warszawie warto popierać taką pracę bo pracy włożono mnóstwo nieda sie ukryć.
Popieram obiema rękami
Pozdro i popieram

RE:SdKfz na Mierzei
2004-07-01 19:28:00

Co to na forcie nie gnije pod rządami MWP.... :/

RE:SdKfz na Mierzei
2004-07-01 19:56:00

Foto Hetzera z MWP nie jest najnowsze, ale mimo wszystko stan Panzerjagera niewiele się poprawił. Stoi obecnie na dziedzińcu muzeum oczyszczony z rdzy i pomalowany.

RE:SdKfz na Mierzei
2004-09-28 17:36:00

Jakieś nowości w wiadomym temacie ? :-)

RE:SdKfz na Mierzei
2004-10-15 09:33:00

Witam wszystkich poszukiwaczy !!!

Czy koś coś wie na temat tego transportera co się znim teraz dzieje? Może ktoś z was posiada jakieś fotki z dalszych prac remontowych lub jakieś informacje?

Pozdrawiam wszystkich

RE: SdKfz na Mierzei
2004-12-04 14:00:00

jestem bardzo ciekaw jak postepuja prace ??
i jak sie miewa przyczepa ?

RE: SdKfz na Mierzei
2004-12-05 16:09:00

a może już jest w Vaterlandzie ? :)

RE: SdKfz na Mierzei
2004-12-06 17:14:00

Witam!Przyczepa leży sobie na plecach przywiązna do T-34 i niestety nadal rdzewieje.Pzdr.

RE: SdKfz na Mierzei
2005-03-24 21:20:00

Tak wyglądała przyczepka jakiś miesiąc temu-widać poczatki kładzenia mini...

RE: SdKfz na Mierzei
2005-03-24 21:21:00

...drugie ujecie.
Sdkfz nie widziałem-pewnie jest za płotem.

Pzdr.
@ndrew

RE: SdKfz na Mierzei
2005-08-07 20:27:00

Witam!Przechodziłem dzisiaj z synem koło Rekina i miałem mozliwość podziwiać odrestaurowane podwozie transpotera,które zostało ustawione koło T 34.Powiem szczerze ,że wyglada całkiem fajnie, niestety wymontowano skrzynię biegów(ciekawe czy da się ją odremontować?).

RE: SdKfz na Mierzei
2005-08-07 20:55:00

Ma ktoś jakieś aktualne zdjęcia?

RE: SdKfz na Mierzei
2005-08-31 18:49:00

Witam serdecznie,
Prosze o określenie pochodzenia tych części.
Podejrzewam,że są one od Sdkfz.
dziękuje i pozdrawiam.
http://mirko29.webpark.pl/parts1.jpg
http://mirko29.webpark.pl/parts2.jpg
http://mirko29.webpark.pl/parts3.jpg

RE: SdKfz na Mierzei
2005-09-02 15:39:00

a na jakiej ulicy można zobaczyć Sdkfz-a???(w Gdańsku)

RE: SdKfz na Mierzei
2005-09-02 15:41:00

Transporter stoi na ul.Piastowskiej nieopodal McDriva.

RE: SdKfz na Mierzei
2005-09-02 16:02:00

W Szczecinie na terenie urzedu celnego koło gocławia stoi stare podwozie od niemieckiego pojazdu, nie pamiętam już jakiego, w każdym razie nie miałem okazji sie przyjrzeć, gdyż przepływałem na jachcie i widziałem go z daleka, od strony lądu-bramy wjazdowej i płotu jest częściowo zasłonięty krzakiem.

RE: SdKfz na Mierzei
2005-09-02 21:24:00

Tak, stoi i gnije, pewnie dla tego że trafił pod opiekę muzeum :-(

RE: SdKfz na Mierzei
2005-11-14 20:02:00

Tak wygladało podwozie Sd.Kfz 11.XI.Szkoda,że ciągle stoi "pod chmurką",ale w sumie wyglada nieźle.

RE: SdKfz na Mierzei
2005-11-14 20:03:00

2.

RE: SdKfz na Mierzei
2005-11-15 07:26:00

Wyglada jakby już jeździł.
Pozdrawiam

RE: SdKfz na Mierzei
2005-11-15 07:37:00

Pieknie wygląda :-) A jednak można coś zrobic ... :-)

RE: SdKfz na Mierzei
2005-11-15 08:31:00

witam
a jednak coś można zrobic!!! wyrazy wielkiego szacunku i poważic ania dla rekonstruktorów tego pojazdu, szczerze mówiąc uwierzyłem tym co mówili ze nic nie zrobicie z tym pojazdem ze rdza go zje!!! uwierzyłem im a teraz pewnie im głupio..... piekna sprawa dobra robota panowie oby tak dalej bedziecie szukali reszty do niego ?? bedzie dalsza rekonstrukcja tego pojazdu:)???

pozdrawiam
panzerhrabia

RE: SdKfz na Mierzei
2005-11-15 09:21:00

witam
a jednak coś można zrobic!!! wyrazy wielkiego szacunku i poważic ania dla rekonstruktorów tego pojazdu, szczerze mówiąc uwierzyłem tym co mówili ze nic nie zrobicie z tym pojazdem ze rdza go zje!!! uwierzyłem im a teraz pewnie im głupio..... piekna sprawa dobra robota panowie oby tak dalej bedziecie szukali reszty do niego ?? bedzie dalsza rekonstrukcja tego pojazdu:)???

pozdrawiam
panzerhrabia

RE: SdKfz na Mierzei
2005-11-15 13:25:00

Mam pytanie - a co z silnikim ? Na zdjęciach z rekonstrukcji jest on widoczny - a na najnowszych juz nie ...

RE: SdKfz na Mierzei
2005-11-20 09:38:00

A tak wygląda przyczepka.Niestety gnije od miesięcy...

RE: SdKfz na Mierzei
2005-11-20 09:38:00

2.

RE: SdKfz na Mierzei
2005-11-20 13:41:00

Nie wiem czy to widzieliście, ale na stronie Rekina znalazłem niezwykle interesującą dla mnie informację (pochodzę z Mazur):

"Jesienią 1961r. ekipa płetwonurków "Rekina" odnalazła na dnie jeziora Mamry na głębokości 12m cały dwusilnikowy samolot wywiadowczy dalekiego zasięgu Junkers "JU-188 D-2". 6-ciu naszych płetwonurków w ciągu 9-ciu dni wydobyło na brzeg koło Węgorzewa kompletny samolot. W kadłubie znajdowały się dwie duże kamery fotograficzne oraz najnowsza niemiecka elektronika wraz z radarem. Samolot wyprodukowano 9.10.1944r, a wylądował w całości na tafli zamarzniętego jeziora w styczniu 1945r. wskutek awarii silnika.”

Dodam tylko, że więcej szczegółów można znaleźć wśród wspomnień jednego z członków klubu:
http://www.pg.gda.pl/org/rekin/wspomnieniaTresc.htm#Dzikowski

Fotogaleria wydobytego „JU-188 D-2”:
http://www.pg.gda.pl/org/rekin/Galeria%20fotografii.htm#JU188

A oto inna informacja ze stronki:
„Lato 1990r.- to wydobycie przez naszą ekipę największego czołgu niemieckiego -"PANTHER" - o wadze 45 ton z dna rzeki pod Kielcami.”

Co ktoś wie co się z nim stało???

RE: SdKfz na Mierzei
2005-11-20 14:20:00

Aż się serce kraje,gdy patrzę na zdjęcia Junkersa.Takie coś poszło na żyletki!makabra,bra,bra!

RE: SdKfz na Mierzei
2005-11-20 22:36:00

no powiedzmy że na łyżeczki ;-)

BTW czy była to oddolna inicjatywa na pociecie?? czy raczej odgórna??

RE: SdKfz na Mierzei
2005-11-20 23:49:00

Oto fragment wspomnień Michała Dzikowskiego - "Majka" ze strony Rekina dot. Poszukiwań i Junkersa:

„(…) wspomnę teraz o pierwszej chyba akcji Firmy, czyli szukania i wydobywania złomu z II wojny światowej z jezior mazurskich. Ale do rzeczy. Był to początek lat sześćdziesiątych. Spółdzielnia pracy „Złomowiec” w Gdańsku przeprowadziła akcję rozpoznawczą na Warmii i Mazurach mającą na celu zebranie informacji o zatopionych w jeziorach w czasie działań wojennych czołgach, armatach, samolotach i innym sprzęcie wojskowym. Trzeba tu dodać, że była to ogólnopolska propaganda ówczesnych władz, zbieranie złomu na potrzeby polskiego hutnictwa. Kursowała wtedy taka rymowanka, „miast za miasto iść na ksiuty zbieraj złom dla Nowej Huty”. Na tej to fali „Złomowiec „zebrawszy informacje zlecił „Rekinowi” sprawdzenie ich no i w konsekwencji dalsze wydobywanie złomu z jezior.
(…)
Wracając do spraw poważnych, czyli do poszukiwania czołgów, samolotów i innego sprzętu wojskowego to osiągnięcia nie były tak imponujące jakby to na początku akcji wyglądało. Na kilkanaście dokładnie sprawdzonych jezior, jeziorek tylko w dwóch znaleźliśmy to, czego szukaliśmy. W pozostałych utopionych „ fantów wojennych” nigdy nie było a informacje przekazane miejscowej prasie (na apel gdańskiego „Złomowca”) przez rzekomych świadków były wytworem fantazji informatorów, do czego zresztą przyparci do muru się przyznali. Na przykład w harmonogramie poszukiwań była pozycja: „latająca superforteca”, blisko brzegu, przy obniżonym poziomie wody w jeziorze wystaje ogon samolotu. Postrzelony samolot miał lądować na wzgórku nad jeziorem, po czym stoczyć się do wody. Na miejscu okazało się, że na wspomnianym wzgórku nie zmieściłby się nawet szybowiec, (co najwyżej było miejsce na latawiec) a oprócz tego nad samym brzegiem rosły drzewa o grubości tęgiego chłopa. W innym przypadku oczku wodnym (twarde dno) o powierzchni stawu w parku oliwskim miało być 10 czołgów. Oczywista blaga od początku do końca. Ale ..... czyli do rzeczywistych znalezisk. Pierwszy był niemiecki myśliwiec w jeziorze Głębockim blisko granicy z Sowietami. Według relacji naocznego świadka Niemiec spadł na skute lodem jezioro w styczniowe słoneczne a mroźne popołudnie w 1945 r. po krótkiej walce z dwoma „Jakami”. Spadł rozbijając się o lód w drobne kawałki. Jego fragmenty leżały na głębokości około 8 metrów i zrozumiałe na dość dużej powierzchni. Największym mankamentem bardzo utrudniającym poszukiwania było coś w rodzaju kurzawki na dnie jeziora, co sprowadzało widoczność do zera (nie widziało się ręki poprzez maskę). Muszę tu napisać, jak szukaliśmy, czyli co nieco o nazwijmy to technologii eksploracji. Wyglądało to tak: kilkudziesięciu metrowa ........... obciążona linami była ciągnięta po dnie jeziora we wskazanym akwenie przez dwie łodzie. W przypadku jakiejkolwiek zawady jeden z nas schodził pod wodę i sprawdzał, co jest. Trałowanie z reguły obejmowało powierzchnię jeziora o wiele większą niż to wynikało z informacji i trwało 4 – 5 godzin. Udało się nam wtedy wydobyć jakieś drobne fragmenty samolotu i kawałki czegoś podobnego do kredy, (co było prawie ponad wszelką wątpliwość kośćmi lotnika). Prasa nagłośniła nasze znalezisko, co spowodowało jak dobrze pamiętam interwencję niemieckiego Czerwonego Krzyża (tego z RFN) i zapytanie o dokumenty lotnika. Pytanie czysto retoryczne. Kuriozalny jednakowoż był fakt, że na wyciągniętym przez nas niewielkim zbiorniczku były napisy „US Army” czy „made in USA” już dobrze nie pamiętam. Powstało pytanie, kogo Sowieci zestrzelili, chociaż informator przysiągł, że odróżnia krzyże od gwiazd. Do Głębocka FIRMA przyjeżdżała już „prywatnie” w późniejszych latach i jak wiem w siedzibie klubu REKIN jest więcej fragmentów w/w myśliwca. Drugie nasze trofeum to był JU 188, jeden z nowej generacji samolotów Luftwafe, dwu silnikowy, służył chyba do zwiadów, bo miał za kabiną pilotów słusznej wielkości kamery fotograficzne. Znaleźliśmy go w jeziorze Mamry na wysokości miejscowości Kal w pobliżu Węgorzewa. Samolot leżał raczej można powiedzieć stał jak na lotnisku na głębokości około 15 m. woda w Mamrach, jak na polskie jeziora czysta, więc też widok tego nie małego samolotu (około 16 ton) był niezapomniany. Miałem tę przyjemność i satysfakcję pierwszy zejść pod wodę (wynikało to z kolejki) i stanąć na tylnym poziomym stateczniku. Wyciągnąłem rękę, ale kudy mi było dostać do końca pionowego statecznika (tak to się chyba nazywa nie jest ze mnie spec samolotowy). Historia zatonięcia JU 188 jest dosyć ciekawa i chyba prawdziwa. Według naocznych świadków postrzelony samolot (w jeden z silników) lądował na lodzie, lód nie wytrzymał jego ciężaru i samolot osiadł na dnie, jak na lotnisku. Niemcy mieli pecha, bo trafili akurat na dół podwodnej konfiguracji dna jeziora, gdyż 30 – 40 m do przodu była głębokość 2 – 3 m. z 40 osobowej załogi uratował się ponoć jeden z lotników, który korzystając z tlenowego aparatu wydobył ciała kolegów i zdemolował doszczętnie tablicę nawigacyjną. Według relacji świadków ukrywał się w okolicy do 1947 roku. Reasumując naszą wyprawę po „złote złomowe runo” trzeba stwierdzić, że „Złomowiec” na pewno do całej imprezy srogo dołożył, gdyż wydobyty JU 188 na pewno nie zrekompensował kosztów półtora miesięcznej eksploracji jezior, kosztów wydobycia, ale efekt propagandowy był kolosalny, oto studenci – płetwonurkowie oczyszczają, polskie jeziora z resztek wojny i zasilają polskie huty, więc też kto się ośmieli mówić o kosztach. My bawiliśmy się przy tej okazji wyśmienicie i nie za darmo. Z racji wydobycia JU 188 Węgorzewo stało się naszym ulubionym miejscem wyjazdów w celach rozrywkowych i rekreacyjnych (mimo dystansu od Gdańska ponad 380 km).”

RE: SdKfz na Mierzei
2005-11-21 08:26:00

Mnie zastanawia, ile wtedy poszło do huty, a ile na zachód ;-)).
Pozdrawiam

RE: SdKfz na Mierzei
2005-11-24 16:13:00

Co będzie dalej się z nim działo? Pozostanie w takim stanie, czy będzie rekonstruowany?

RE: SdKfz na Mierzei
2006-02-20 18:52:00

Witam.
Rekonstrukcja trwa, obecnie skupia się głównie na:

-Kompletowaniu silnika, zakupiono miskę olejową i magneto.
Na zdjęciu Michał Janczukowicz (wraz z miską olejową), głównie dzięki niemu prace posuwają się na przód.
[URL=http://img369.imageshack.us/my.php?image=58zy.jpg][IMG]http://img369.imageshack.us/img369/1858/58zy.th.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://img116.imageshack.us/my.php?image=96nw.jpg][IMG]http://img116.imageshack.us/img116/7443/96nw.th.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://img330.imageshack.us/my.php?image=86gs.jpg][IMG]http://img330.imageshack.us/img330/7264/86gs.th.jpg[/IMG][/URL]

-Remont przekładni kierowniczej (spawanie, frezowanie). Wymieniono boczny dekiel na wykopany, najprawdopodobniej od SdKfz 251.
[URL=http://img369.imageshack.us/my.php?image=10wv.jpg][IMG]http://img369.imageshack.us/img369/1330/10wv.th.jpg[/IMG][/URL]

-Remont wyciągarki, ukończono już mechanizm układacza liny.
[URL=http://img116.imageshack.us/my.php?image=67lg.jpg][IMG]http://img116.imageshack.us/img116/9080/67lg.th.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://img98.imageshack.us/my.php?image=45jm.jpg][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/5200/45jm.th.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://img341.imageshack.us/my.php?image=102cg.jpg][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/5188/102cg.th.jpg[/IMG][/URL]

Pytania i oferty ewentualnej pomocy (np. możliwość udostępnienia dokumentacji do skopiowania), proszę kierować pod numer telefonu 603750758.

RE: SdKfz na Mierzei
2006-02-20 19:11:00

Przepraszam za niedziałające linki mam nadzieje że te są dobre. (daje sie edytować posty na tym forum?)
http://img369.imageshack.us/img369/1330/10wv.jpg
http://img116.imageshack.us/img116/9080/67lg.jpg
http://img330.imageshack.us/img330/7264/86gs.jpg
http://img369.imageshack.us/img369/1858/58zy.jpg
http://img116.imageshack.us/img116/7443/96nw.jpg
http://img98.imageshack.us/img98/5200/45jm.jpg
http://img341.imageshack.us/img341/5188/102cg.jpg

RE: SdKfz na Mierzei
2006-02-20 19:20:00

Witam!
Filet. Teraz jest okey.
I znowu wychodzi na to, że przydałaby się opcja edytowania postów, jak na każdym przyzwoitym forum. :]
Pozdr. wars98

RE: SdKfz na Mierzei
2006-02-20 20:39:00

No no a czy nadwozie tez zostanie zrobione?

RE: SdKfz na Mierzei
2006-02-20 22:46:00

O kurna, pełne uznanie !

RE: SdKfz na Mierzei
2006-02-20 23:47:00

do puciora

40 osób załogi w ju-188 chłopie gdzie by to się zmieściło, chya czterech jak już

RE: SdKfz na Mierzei
2006-02-21 11:33:00

do tadek80

Text, jaki umieściłem pochodzi ze strony Rekina . Zgadzam się z tym, że jest tam błąd.
pzdr

RE: SdKfz na Mierzei
2006-03-15 19:06:00

Zdjęcia bliźniaka z którego pobrano wymiary dla nowych części.

RE: SdKfz na Mierzei
2006-03-15 19:09:00

tył z burtą

RE: SdKfz na Mierzei
2006-03-15 19:13:00

Wszystko oryginalne za wyjątkiem silnika i wyciagarki którą tu dopasowano poprzez małą amputację elementów.

RE: SdKfz na Mierzei
2006-03-15 19:21:00

Mercedesowski grill.

RE: SdKfz na Mierzei
2006-03-15 22:13:00

Fotki z Czech?

RE: SdKfz na Mierzei
2006-03-16 12:39:00

filet daj zdjecie z boku z łaski swojej

RE: SdKfz na Mierzei
2006-03-21 12:57:00

filet pieknie
powstanie nowy koszmarek laczacy nadwozie seri ostatniej z podwoziem wczesnym chyba ze to tylko materiał wyjsciowy
a wy bedziecie na podstawie zdjec odpowiednio go modyfikowac

RE: SdKfz na Mierzei
2006-03-31 13:05:00

i

RE: SdKfz na Mierzei
2006-04-12 14:06:00

Jakies nowości w wiadomym temacie ? :-)

RE: SdKfz na Mierzei
2006-08-15 19:52:00

3 dni temu

RE: SdKfz na Mierzei
2006-08-15 19:53:00

.

RE: SdKfz na Mierzei
2006-08-15 19:54:00

.

RE: SdKfz na Mierzei
2006-08-15 19:54:00

.

RE: SdKfz na Mierzei
2006-08-15 20:03:00

Rdzewieje, czy mnie wzrok myli? :/

RE: SdKfz na Mierzei
2006-08-15 20:33:00

Mylisz się to pyłki z drzew :-)

RE: SdKfz na Mierzei
2006-08-16 21:29:00

Ponieważ sytuacja wygląda na patową, nie będzie innego wyjścia jak oddanie go jakiemuś niemcowi żeby go uratował przed zniszczeniem....oczywiście w zamian można wziąć jakieś ojro którym się brzydzimy i które wcale się nie liczy w takich przypadkach :)

RE: SdKfz na Mierzei
2006-08-16 23:28:00

Kto jest właścicielem rzeczonych, (jeszcze) zwłok pojazdu?

RE: SdKfz na Mierzei
2010-12-04 09:08:46

Ten Sdkfz nadal stoi przed siedzibą Rekina w Gdańsku, w stanie jak pokazują zdjęcia z 2006r.

RE: SdKfz na Mierzei
2010-12-07 11:12:32

Witam, są plany na dalszą odbudowe pojazdu???

RE: SdKfz na Mierzei
2010-12-07 11:19:43

Heheh niedługo to nie będzie co odbudowywać :)

RE: SdKfz na Mierzei
2010-12-07 20:21:51

oglądałem tę ramę i przyznam się szkoda że "rekin" to nie muzeum tylko placówka dla nurków. Przynajmniej z ME 109 wiedzieli co zrobić i wyłowiony wrak dali Fundacji Polskie Orły a ta przynajmniej ten samolot odbudowała do stanu praktycznie doskonałego. Tu widać włodarze rekina mają w swoim składzie zarządu kogoś kto lubi pancerki tylko nie ma ani możliwości ani kasy na dalszą rekonstrukcję , i zamiast popełnić to samo co z Me 109 czyli znaleźć placówkę która przyjęła by dar pod dach i starała się go zrekonstruować to stoi biedak przez cały rok przed rekinem i z powrotem rdzewieje bez jakiejkolwiek przyszłości i perspektyw. Uważam że odpowiednio prawnie spisana umowa z jakąś placówką muzealną lub stowarzyszeniem mogło by skutkować jego rekonstrukcją bo wkład pracy w rekonstrukcję ramy był spory, a szkoda aby został zmarnowany. A są przynajmniej z 2-3 placówki muzealne i kilka stowarzyszeń które rokują że to podwozie by zagospodarowały odpowiednio. Tylko trzeba chęci od właściciela czyli klubu Rekin który dalej powinien być klubem i bazą płetwonurków a nie pseudo klubem zbieraczy złomu pancernego.

RE: SdKfz na Mierzei
2010-12-08 10:20:45

Popieram kolege w 100%! A co na to WKZ?

Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.









0.603
Ta witryna korzysta z plików cookie. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie i zarządzaniu ich ustawieniami.